Kinetyczny magazyn energii z kołem zamachowym działa w prosty sposób. Umieszczone na wale współpracuje z maszyną elektryczną, która działa jako silnik. W przestrzeni, w której się obraca, wytwarzana jest próżnia, a zastosowane w układzie łożyska magnetyczne obniżają opory.
[Wersja PDF]
Koszty te wynoszą zazwyczaj od 2 000 zł do 4 500 zł w zależności od stopnia skomplikowania automatyki budynkowej. Większe pojemności, przekraczające 20 kWh, często wymagają dedykowanych szaf sterowniczych, co podnosi ostateczny koszt całej usługi montażowej.
[Wersja PDF]
Ceny zaczynają się od około 12 tysięcy złotych i mogą sięgać nawet 30 tysięcy, w zależności od marki i parametrów. Im większa pojemność, tym wyższa cena, ale też większa elastyczność użytkowania. Na rynku dostępne są magazyny od kilku producentów, z różnymi gwarancjami i technologiami.
[Wersja PDF]
Koszt instalacji magazynu energii wacha się od 1 500 zł netto za mały system do 8 000 zł+ za zestaw >10 kWh. Cena rośnie, gdy montaż odbywa się w trudno dostępnym regionie, wymaga skomplikowanej integracji z falownikiem hybrydowym albo dodatkowej obwodu zasilania awaryjnego.
[Wersja PDF]
Waga koła zamachowego waha się między 8 a 15 kg. Wpływa to bezpośrednio na kulturę pracy silnika. Cięższe koło zapewnia większą stabilność biegu jałowego. Marki takie jak Mitsubishi również stosują te komponenty.
[Wersja PDF]
Koszt instalacji magazynu energii wacha się od 1 500 zł netto za mały system do 8 000 zł+ za zestaw >10 kWh. Cena rośnie, gdy montaż odbywa się w trudno dostępnym regionie, wymaga skomplikowanej integracji z falownikiem hybrydowym albo dodatkowej obwodu zasilania awaryjnego.
[Wersja PDF]